Znikome szanse zdają się duże? To przez emocje tłumaczy ekonomista SPOŁECZNE - Miejski serwis informacyjny: Radziejów, Bytoń, Dobre, Osięciny, Piotrków Kujawski
Belka
Wtorek, 21 Sierpnia 2018   imieniny: Joanna, Kazimiera, Franciszek
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 

Znikome szanse zdają się duże? To przez emocje - tłumaczy ekonomista

Data publikacji: 2017-08-22, Data modyfikacji: 2017-08-29
A A AWydrukDrukuj  
 
Znikome szanse zdają się duże? To przez emocje - tłumaczy ekonomista
Dlaczego ludzi w ogóle kusi gra w lotto, skoro szansa na główną wygraną wynosi 1:14 mln? To przez emocje! One sprawiają, że gubimy się w szacowaniu prawdopodobieństw. "Nudne" nagrody sprawiają, że trzeźwiej oceniamy szanse na ich zdobycie - mówi ekonomista z UW.

Dr hab. Michał Krawczyk z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego zajmuje się ekonomią eksperymentalną. "Nasze eksperymenty może trochę podobne są do eksperymentów psychologicznych. Ale my badanym za udział w eksperymencie płacimy. A wysokość i sposób wynagrodzenia jest zależna od decyzji podejmowanych podczas eksperymentów" - opowiada.

Jeden z eksperymentów dotyczył podejmowania decyzji w warunkach ryzyka. "Chcieliśmy sprawdzić, w jakich warunkach ludzie nieracjonalnie traktują małe prawdopodobieństwa" - opisuje badania dr Krawczyk.

Dodaje, że podczas eksperymentu badani - przed komputerami w laboratorium - otrzymali serię pytań. Do wygrania mieli pieniądze albo bony na zakupy w dyskoncie spożywczym, albo bony np. na skoki ze spadochronem czy romantyczną wycieczkę. "Sprawdziliśmy, że bony do dyskontu ludzie uważali za nagrody bardziej nudne, które nie budziły emocji. A bony na wydarzenia wywoływały sporo emocji" - wspomina naukowiec. W badaniu tak dobrano nagrody, by ludzie uważali je za jednakowo cenne.

Uczestnicy eksperymentu dokonywali serii wyborów pomiędzy parami loterii. Za każdym razem jedna z nich była bezpieczniejsza (np. dająca pewność otrzymania bonu do dyskontu spożywczego na 100 zł), a druga bardziej ryzykowna (np. dająca 60 proc. szans na bon na 200 złotych). Kolejne pytania zależały od wcześniejszych odpowiedzi, aby prowadzący badanie mógł możliwie precyzyjnie określić, jak badany traktuje prawdopodobieństwa sukcesu w kolejnych etapach pytań.

Nudne bony powodowały, że ludzie mniej chętnie podejmowali ryzyko. Przykładowo, dziesięcioprocentowa szansa na "ekscytujący" bon na 100 zł była relatywnie atrakcyjna, a taka sama szansa na bon "nudny" - mniej atrakcyjna, choć "ekscytujące" i "nudne" bony, gdy otrzymywane z pewnością, były dla badanych tak samo cenne.

Z badań wynikło, że prawdopodobieństwa będą traktowane w sposób bardziej racjonalny wówczas, gdy nagrody budzą mniej emocji, a w sposób mniej racjonalny - wtedy, gdy są emocje. Wyniki badań ukazały się w "Journal of Economy Psychology".

Potwierdzeniem tej tezy jest na przykład to - zauważa dr Krawczyk - że ludzie chętnie grają na loterii, chociaż szansa na wygraną wynosi ok. 1 do 14 mln. "Ludzie przypisują większe znaczenie wygranej tylko dlatego, że wygrana jest spektakularna, budzi silne emocje; bo wydaje się nam, że takie 5 mln zł odmieniłoby życie" - opowiada ekonomista.

Naukowiec podaje też zupełnie inny przykład: osób, które nie chcą latać samolotem, bo boją się wypadku. "Prawdopodobieństwo, że samolot spadnie, jest tak niewielkie, że należałoby je zignorować. Ale takiemu wydarzeniu przypisuje się większą wagę, bo jest ono spektakularne, człowiek, kiedy sobie to wyobrazi, odczuwa strach" - wyjaśnia.

Dodaje, że ryzyko śmierci z powodu raka płuc u palacza tytoniu jest o niebo większe niż ryzyko wypadku samolotowego. Ale są ludzie, którzy bardziej boją się samolotu, niż palenia. Może to dlatego, że rak płuc nie jest tak spektakularny. Nie budzi tak żywych emocji, jak wizja śmierci w wypadku lotniczym - sugeruje rozmówca PAP.

Zrozumienie tego, jak ludzie szacują ryzyko i podejmują decyzje w warunkach niepewności, bardzo interesuje ekonomistów - zaznacza dr Krawczyk. "Bo prawie każda interesująca decyzja w życiu ma niepewne konsekwencje" - opowiada naukowiec z UW. Ryzyko wchodzi w grę np. przy wyborze restauracji, do której chcemy pójść, ale i przy wyborze partnera życiowego, kierunku studiów czy pracy. "W szczególności ma to znaczenie dla decyzji ekonomicznych. W co zainwestować, jak oszczędzać, czy grać na giełdzie, czy być przedsiębiorcą, czy szukać stałej pracy" - wymienia.

"Jeśli są czynniki - np. emocjonalność danej dziedziny - które mają duży wpływ na to, jak podejmujemy ryzyko, to warto je poznać i uwzględniać m.in. w modelach, które w ekonomii stosujemy" - podsumowuje.

Według ekonomisty takie czynniki czasem najłatwiej wyłapać niestandardowymi dla ekonomii metodami, m. in. właśnie podczas eksperymentów laboratoryjnych - w kontrolowanych warunkach.

Źródło: http://www.naukawpolsce.pap.pl/

informator-lokalny.pl
 
Komentarze
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!
Autor:
Kod z obrazka:
Puste pole z komentarzem
Puste pole z podpisem
Wyszukaj
 
Kreska
Kreska
Dodaj artykuł
 
Polecane

DOSTAWCY-INTERNETU-W-POLSCE-NAJLEPSZY-INTERNET

 




Brak sond
 
Newsletter
Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
 
 
radziejowski

Powiat radziejowski - powiat w województwie kujawsko-pomorskim, którego siedziba znajduje się w Radziejowie. W skład powiatu wchodzą gminy: Radziejów, Piotrków Kujawski, Bytoń, Dobre, Osięciny, Radziejów i Topólka oraz miasta Radziejów i Piotrków Kujawski. 42 tys. mieszkańców zamieszkuje tu obszar o powierzchni 607 km².

Z całą pewnością turystom oraz mieszkańcom czas uatrakcyjnia pobyt w gospodarstwach agroturystycznych i przejażdżki rowerowe po wytyczonych do tego szlakach.

Na ziemie powiatu radziejowskiego trafimy drogą krajową nr 62 i wojewódzkimi nr 266, 267 i 301.

 

 

Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola